Złamanie..

Danie dnia

"Złamanie układu pociągało za sobą w przekonaniu starożytnych karę boską. Dlatego też przy zawieraniu układów i prowadzeniu rokowań rygorystycznie przestrzegano określonych norm formalnych. Umowy zaprzysięgano wzywając na świadków moce nadprzyrodzone, które uświęcały rzekomo podpisany układ. Przysięgi składały obie strony w obecności władz tego miasta, w którym podpisywano układ. Przysięgę wzmacniano ponadto, klątwą, która miała spaść na głowę tego, kto naruszy umowę. Spory i starcia, które wynikały w związku z naruszeniem układu, oddawano do rozpatrzenia komisji rozjemczej. Nakładała ona na winnych naruszenia układu grzywny, które wpłacano do skarbu jakiegoś bóstwa — Apollina Delfickiego, Zeusa Olimpijskiego im. Z zachowanych inskrypcji znamy kary wynoszące dziesięć i więcej talentów, co w owych czasach stanowiło ogromną kwotę. Jeśli jakieś miasta uparcie odmawiały uznania decyzji sądu rozjemczego, stosowano wobec nich środki przymusu, aż do wypowiedzenia „świętej wojny" włącznie. Po zawarciu układu obie strony obowiązane były wyryć tekst umowy oraz przysięgi na kamiennym słupie (stela) i przechowywać w jednej z głównych świątyń (w Atenach w świątyni Pallas Ateny na Akropolu). Kopie najważniejszych układów przechowywano w sanktuariach narodowych — w Delfach, Olimpii i na wyspie Delos, a jedną z kopii składano obowiązkowo w archiwum państwowym. W razie zerwania stosunków dyplomatycznych i wypowiedzenia wojny rozbijano stelę, na której wyryty był tekst umowy, i tym samym umowa przestawała mieć moc obowiązującą. Zaczątki prawa międzynarodowego i dyplomacji w Grecji sięgają zamierzchłych wieków. Stosunki międzynarodowe w pierwotnej postaci porozumień międzyplemiennych występują już w Iliadzie: Agamemnon, władca Argosu i „bogatych w złoto" Myken, nakłania wodzów — książąt innych miast achajskich.— do wyprawy na Troję. "

Tekst zaczerpnięty z "Historia dyplomacji 1871-1914" wyd. Książka i Wiedza; rok 1972